Aktualności

2017.09.17

Wielogłos na temat bazy WOT w Radomiu

W sejmowej debacie, posłowie PiS wybrani w okręgu radomskim -  Anna Kwiecień i Wojciech Skurkiewicz, wyrażali pogląd, że tworzenie jednostek Wojsk Obrony Terytorialnej  lokalizowanych też   na Mazowszu jest utrudnione w miastach, gdzie rządzą politycy PO. Przykładem mają być miasta  Stargard i Radom, którego prezydent "woli wyburzyć budynek sądu, niż przekazać go na potrzeby wojska" - mówił poseł W. Skurkiewicz.
- Rzeczywiście, współpraca z samorządami lokalnymi przy formowaniu oddziałów Wojsk Obrony Terytorialnej z zasady układa się dobrze, aczkolwiek wyjątkami są właśnie Stargard i Radom, gdzie pojawiły się problemy -  odpowiedział minister Antoni Macierewicz.
Minister poinformował, że władze Radomia sprzeciwiły się wybranej pierwotnie lokalizacji. Wyraził zdziwienie takim stanowiskiem, ponieważ  "wojska obrony terytorialnej brały ostatnio udział w organizowaniu znakomitego wydarzenia, jakim był Air Show".
- My w żadnym wypadku nie zrezygnujemy z tworzenia WOT także w Radomiu - oznajmił szef MON, przyznając jednak, że tworzenie jednostki w  tym  mieście może się opóźnić o miesiąc lub dwa.
Żeby  nie być gołosłownym rzekł: - Informuję więc, że siedziba WOT w Radomiu powstanie na terenie 42. Bazy Lotnictwa Szkolnego i tam będzie mieściło się dowództwo WOT dla tego obszaru.
Do  lokalizacji  WOT  w Radomiu  oraz pośrednio -  opinii i słów wyrażanych m.in.  w Sejmie  odniósł się  prezydent Radomia– Radosław Witkowski. Oto  komentarz   przesłany radomskim redakcjom  przez red. Janusza Kalinowskiego   z Biura Informacji Publicznej i Prasowej UM  Radomiu:
- To bardzo szczęśliwy wybór - tak decyzję ministerstwa obrony narodowej o ulokowaniu jednostki Wojsk Obrony Terytorialnej na Sadkowie ocenia prezydent Radosław Witkowski. Podkreśla, że miasto od początku ściśle współpracowało ze stroną wojskową w poszukiwaniu najlepszej lokalizacji. - Pan minister Antoni Macierewicz został wprowadzony w błąd przez osoby, które twierdziły, że współpraca z naszym miastem źle się układa. Przedstawiliśmy pięć dobrych lokalizacji spełniających oczekiwania strony wojskowej. Jednocześnie cały czas słyszeliśmy, że najlepszym miejscem będzie teren na Sadkowie. Potwierdza to zresztą praktyka krajowa, gdzie większość jednostek WOT jest lokalizowana na terenach istniejących jednostek wojskowych posiadających wymaganą infrastrukturę techniczną - mówi prezydent. - W naszym przypadku jest też dodatkowy plus. Myślę, że decyzja o ulokowaniu tu Wojsk Obrony Terytorialnej przetnie wszelkie spekulacje na temat możliwego przeniesienia Orlików do Dęblina i pozwoli rozwijać się radomskiej jednostce - dodaje.
Prezydent Radosław Witkowski przypomina jednocześnie, że budynek przy ulicy Struga, którym pierwotnie było zainteresowane ministerstwo, nie mógł być przekazany pod potrzeby WOT. Teren jest przeznaczony pod budowę ważnego węzła komunikacyjnego obsługującego Radomskie Centrum Sportu. - Tu nie było z naszej strony jakiejkolwiek niechęci. Była współpraca, a jednocześnie twarde realia. Strona wojskowa od początku była świadoma sytuacji i mam wrażenie, że podzielała nasze zdanie w tej kwestii. Wojsko samo nie wyobrażało sobie sytuacji, w której co tydzień, w sąsiedztwie siedziby WOT miałoby się gromadzić po kilka, czy kilkanaście tysięcy kibiców. Dlatego uważam, że wybór jednostki na Sadkowie to bardzo dobry wybór - mówi prezydent.