Aktualności

2017.07.11

Drogi prowadzące do Czarnolasu.

 

TROCHĘ HITORII. Jan Kochanowski  pokochał policką  i czarnoleską ziemię, opisując ją wierszowanymi strofami , także  z myślą o  potomnych. Przekazał nam, że  Policzna jest śliczna, a Czarnolas żywi nas. Ożywiał  przede wszystkim   twórczy umysł  poety. Może dlatego dzisiaj  coraz więcej dróg o gładkiej nawierzchni prowadzi  do Czarnolasu.  Ideę   przecierania  szlaków do  Pana Jana , w sensie  kulturowym,  zaszczepił  w 1952 roku utworem scenicznym pt ,, Droga  do Czarnolasu”  Aleksander Maliszewski , żołnierz   AK, uczestnik  Powstania Warszawskiego.  Dzieło w  warszawskim  Teatrze Powszechnym wyreżyserował Erazm Axer a muzykę skomponował  popularny Witold  Lutosławski. Tytuł warszawskich  twórców    stał się   z czasem  hasłem polityki kulturalnej , zachęcającym w  światłych obywateli Polski , w tym ówczesnego powiatu zwoleńskiego  a potem województwa radomskiego do  aktywności.    Przykładem jest m.in.   zwoleński stolarz pan Zacharkiewicz, oddany  bez reszty  budowie pomnika Jana Kochanowskiego  w miasteczku bardzo zniszczonym podczas II wojny  światowej. W  kolejnym  pokoleniu warszawskich intelektualistów wyróżniał się red. Kazimierz Bosek. Dodarł on do    Padwy i Bolonii, przywożąc cenne  informacje i dokumenty z okresu studiów Jana Kochanowskiego w Italii. Niemniejszy  był jego wkład w okresie przygotowań prochów Rodu Kochanowskich do umiejscowienia ich w krypcie zbudowanej w podziemiach  kaplicy  kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego. Opisywał to    w czasopiśmie ,,Literatura”.  Niedawno ukazała się książka. Stowarzyszenie Oświatowe SYCYNA i  osobisty wkład prof. Henryka Bednarczyka  w upami ętnienie  i rozwój kulturalny miejsca urodzin Jana Kochanowskiego. Wszystkie inicjatywy  oświatowe i literackie  uwidoczniają się corocznie  na Czarnoleskich Spotkaniach Sobótkowych.

Co przez dziesięciolecia  ich pomysłodawcy  i animatorzy  uczynili  dla utrwalania i popularyzacji dziedzictwa Jana Kochanowskiego w Sycynie,  Czarnolasie  i Zwoleniu (i nie tylko w tych miejscowościach) jest  właśnie dziełem licznej  gromady miłośników Pana Jana oraz wspierających ich władz, głównie  samorządowych, instytucji  kulturalnych,  organizacji pozarządowych itp. Wiele dróg prowadziło do niewątpliwego sukcesu, choć jest też faktem, że położonych  blisko siebie , w jednym powiecie zwoleńskim, trzech  miejscowościach  związanych  z urodzinami, twórczością i wiecznym spoczynkiem   Jana Kochanowskiego, poety wszechczasów  można by zrobić więcej. Twórcze dzieło jest jednak kontynuowane . Weterani odchodzą. Inicjatywę przejmują młodsza zmiana. Doprowadziło to już choćby  do urozmaicenia programu XXVI Czarnoleskich Spotkań Sobótkowych.

Droga do Czarnolasu.  Przekazanie 4. kilometrowego odcinka drogi powiatowej  prowadzonej do Czarnolasu z Garbatki Letnisko (przez Gródek)   poprzedziło w tym roku o pół godziny oficjalne  sobótkowe uroczystości. –Mówi się, że wszystkie drogi prowadzą do Rzymu. Cieszę się,  że  wiele dobrych dróg prowadzi  przez teren naszej gminy  - do Czarnolasu. W imieniu mieszkańców gminy, w tym i Gródka, dziękuję   naszym gościom: marszałkowi Rafałowi Rajkowskiemu  - za pomoc w uzyskaniu   środków koniecznych do sfinalizowania inwestycji. Dziękuję za współudział we wspólnym przedsięwzięciu Waldemarowi  Urbańskiemu staroście zwoleńskiemu – powiedział Tomasz Adamiec wójt gminy Policzna.

-Zostaliśmy wybrani przez mieszkańców, więc  w miarę możliwości  załatwiamy potrzeby lokalnej społeczności   -zareagował pan Rafał, przypominając, że schedę przejął po obecnym tu  pośle Leszku Ruszczyku.  Z kolei poseł Leszek  przywołał nazwisko Edwarda Rybaka – przewodniczącego Rady Powiatu Zwoleńskiego, ciągle przypominającego o potrzebie zaspokojenia tej  pilnej społecznej potrzeby.

Dzięki takiej postawie ludzi, trzy  samodzielne samorządy  dogadały się   w celu sfinansowania przebudowy drogi przypisanej  prawnie powiatowi zwoleńskiemu . Jej  gruntowna naprawa kosztowała nieco ponad  1 mln zł. O 2/3 sumy postarał się Rafał Rajkowski członek zarządu województwa mazowieckiego. Starosta zwoleński dołożył  z budżetu powiatu  205 tys. zł, a wójt gminy Policzna – 188 tys. zł.   W  akcie symbolicznego przecięcia wstęgi  wzięło udział  kilkanaście osób. Pół godziny po uroczystości,  na   nowej  nawierzchni  drogi ścigali się zawodnicy organizowani   przez  Stowarzyszenie ,,Zwoleń  Biega”. W poszczególnych kategoriach  sprawdzianu brały udział wielopokoleniowe  rodziny.  Wystartowali sprzed zabytkowego  pałacu Przeździeckich w Policznie, by w porę dotrzeć  na sobótkowe uroczystości.

W  tym czasie  widownia małego, parkowego amfiteatru zapełniała się  miłośnikami  twórczości Jana z Czarnolasu, w tym  przybyłymi  z  uroczystości przekazania drogi, uczestnikami konkursów, laureatami nagród oraz jurorami i sponsorami.  Z Radomia  przyjechał Adam Zieleziński, dyrektor Muzeum im. Jacka Malczewskiego witany przez  gospodarza   gminy Policzna, wójta Tomasza Adamca  przybyłego z małżonką Olgą oraz przez   Marię Jaskot kierownika Muzeum Jana Kochanowskiego  w Czarnolesie.   

Maria Jaskot zapoznała uczestników  z programem  rozstrzygania dorocznych konkursów i sobótkowego obrzędu.

W tak zwanym przerywniku Olga Adamiec wraz z wójtem Tomaszem  wręczyły kwiaty i podziękowanie na piśmie   marszałkowi Rafałowi Rajkowskiemu za bezinteresowną pomoc w rozwoju gminy Policzna.

O ogłoszenie wyników i prezentacja laureatów XXVI edycji Ogólnopolskiego  Konkursu Literackiego ,,O Dzban Czarnoleskiego Miodu” poprosili Adama Krzemińskiego sekretarza Jury. Trzyosobowemu jury  przewodniczył Jan Zdzisław Brudnicki,  trzecim jurorem był Leszek Żuliński. Na konkurs wpłynęło blisko 60 utworów poetyckich. Jury przyznało I nagrodę Januszowi Pyzińskiemu z Dębicy. Ufundował ją Samorząd Województwa Mazowieckiego. II nagrodę ufundowaną przez  burmistrz  Zwolenia Bogusławę Jaworska  została wyróżniona Janina Piliszewska z Wieliczki, a III - Kacper Płusa z Łodzi. Sfinansował ją  starosta zwoleński Waldemar Urbański. Wyróżnienia otrzymali: Edyta Wysocka z Miastka (fundator wójt T. Adamiec), Tadeusz Charmuszko z Suwałk i Andrzej Ziobrowski z Nowej Huty. Po wręczeniu nagród, laureaci recytowali  nagrodzone wiersze.

Protokół Kapituły Nagrody im. Jana Kochanowskiego  przy Stowarzyszeniu  Miłośników Poezji Jana Kochanowskiego  RENESANS  odczytał jej nowy kanclerz Adolf Krzemiński. Poinformował, że zmiany  w składzie kapituły są wynikiem rezygnacji  jego członków z powodu podeszłego wieku. Sekretarzem kapituły jest obecnie Maria Jaskot a jej członkiem – Jacek Jan Tatak. Po przeanalizowaniu nadesłanych wniosków Kapituła przyznała nagrody.

W dziedzinie folkloru i sztuki ludowej Wandzie Krawiec – kierownikowi Zespołu Folklorystycznego ze Strykowic Górnych. Fundatorem przyznanej jej nagrody jest Bogusława Jaworska Burmistrz Zwolenia.

Natalia Przepiórka – kierownik Zespołu Folklorystycznego ,,Grabowianki”  w Grabowie nad Wisłą otrzymała nagrodę za całokształt dotychczasowej działalności a także za wybitne osiągnięcie  w sztuce recytatorskiej . Ufundował ją  Marian Kuś wójt gminy Przyłęk

W dziedzinie ochrony dziedzictwa kulturowego Kapituła nagrodę przyznała

Justynie Mierzejewskiej  - Figurze,  Dyrektorowi Szkoły Podstawowej im. Jana Kochanowskiego w Czarnolesie, Prezesowi Towarzystwa Przyjaciół Czarnolasu – za osiągnięcia  w zakresie wychowania i edukowania kilku generacji młodych mieszkańców Czarnolasu oraz za popularyzowanie historii regionu i wybitnych przedstawicieli tej Ziemi. Fundator nagrody: Tomasz Adamiec: Wójt Gminy Policzna.

Podczas wernisażu wystawy pokonkursowej ,,FOTO-POETICA” zostali nagrodzeni młodzi laureaci  I edycji konkursu fotograficznego inspirowanego twórczością Jana Kochanowskiego. Jurorami byli  doświadczeni członkowie  Radomskiego Towarzystwa Fotograficznego – Leszek Jastrzębiowski i Stanisław Gąsior. W kategorii A przyznali I nagrodę  (ufundowana przez Wójta Tomasza Adamca) Klaudii Hołuj z PG w Policznie. II nagrodę Muzeum im. Jacka Malczewskiego- Katarzynie Lenartowicz z PG  w Suskowoli, a III nagrodę Towarzystwa Miłośników Miasta Zwolenia – Oliwie Misialskiej – też z PG w Suskowoli.

W kategorii B, II nagroda  ufundowana  przez wójta Tomasza Adamca stała się udziałem Klaudii Kuciara z LO w Zwoleniu a sfinansowana przez pana Jakuba Malinowskiego- udziałem Roksany Krasińskiej z LO im. Jana Pawła II w Lipsku.

- Uczestnictwo młodych ludzi w I edycji konkursu FOTO-POETICA dowodzi, że szesnastowieczna twórczość czarnoleskiego Poety oparła się modom i czasowi, nie przebrzmiała i nie straciła  aktualności i jest nadal atrakcyjną – napisała Maria Jaskot w wydrukowanej  pokonkursowej  ,,FOTO –POETICA”.

Dowarościowującym   program sobótkowy wydarzeniem muzycznym  był koncert solowy Haliny Sowińskiej – Winiarskiej (sopran) i Roberta Grudnia (akompaniament) zawierający m.in. Pieśń XXV Jana Kochanowskiego. Po  nim  wystąpiły   ,, Kazanowianki znad Iłżanki”

Po  ich recitalu  rozpoczął się obrzęd sobótkowy poprzedzony barwnym korowodem z udziałem zaproszonych gości oraz zespołów obrzędowych ze Strykowic Górnych i Korzeni z Łaguszowa.  Tradycyjne puszczanie przez panny w bieli  wianków  z łodzi wiosłowej, ognisko sobótkowe, tańce i  śpiewy,  degustacja  czarnoleskiego  miodu i inscenizacja  historyczna  pod nazwą ,,Aby tradycji stało się zadość”, w tym grupa rekonstrukcyjna pod wodza Romana Gabczyńskiego, wzbudziły  duże zainteresowanie uczestników.  Do pląsającego wokół ogniska barwnego korowodu pań z zespołów ludowych  dołączył panowie - Edward Rybak i Zbigniew Gołąbek.

Mniejsze i większe grupki ludzi zaczęły jednak  przemieszczać się  znad stawu  w kierunku Dużej Sceny, gdzie o godzinie 19, burmistrz Bogusława Jaworska, starosta zwoleński Waldemar Urbański i wójt gminy Policzna  Tomasz Adamiec wręczali nagrody i upominki  za udział w ,,Czarnoleskim biegi i marszu”, na podstawie listy odczytywanej z estrady przez prezesa  Stowarzyszenia ,,Zwoleń Biega’, Krzysztofa Cywkę.

Po biegaczach radowali  ,,Wiązankami świętojańskimi”  zapełniającą się widownię uzdolnieni artystycznie dziewczęta i chłopcy ze Szkoły Podstawowej im. Jana Kochanowskiego w Czarnolesie, a po nich – zespoły ludowe, wśród nich Zespół Tańca Ludowego ,,Bystrzacy”. Nie mogło zabraknąć rodzimej ,,Sobótki”.  Na swoje pół godziny czekał już Andrzej Rybiński i rychtował się  utalentowany zespół  INO ROS. Wraz z Mega Dance, Dużą Sceną i  sercami widowni zawładnęła ,muzyka disco polo. Rozkręcająca się  zabawa sobótkowa trwała prawie do świtania, bo ,, Miło szaleć, skoro czas ku temu”,  zachęcał do tego Jan z Czarnolasu fragmentem fraszki . Wielu pamiętało jednak o zaproszeniu gospodarzy Zwolenia na XXXVIII Imieniny Pana Jana, które zwieńczyły  tegoroczny  inicjatywny tryptyk kulturalny: Sycyna – Czarnolas – Zwoleń.

Mieczysław Kaca