Aktualności

2016.09.16

POŻEGNANIE MARKA MICHONIA: CAŁE DOROSŁE ŻYCIE ODDAŁ WODOCIĄGOM

We wtorek, 14 września o godz. 13 –tej w katedrze Opieki Najświętszej Marii Panny została odprawiona msza św. w intencji śp. Marka Michonia, człowieka który radomskim Wodociągom Miejskim poświęcił całe życie zawodowe, także kilka lat emerytury. Pan Marek, począwszy od 1969 roku, pracował na rożnych stanowiskach. Przez ostatnie lata był Wiceprezesem Zarządu do spraw technicznych. Jako fachowiec kompetentny, jednocześnie skromny i uczynny, był bardzo lubiany przez współpracowników i interesantów. 
 
Cenili go też dziennikarze za wielką wiedzę, w tym techniczną i historyczną o wodociągach i kanalizacji oraz życzliwe, przystępne jej przekazywanie czytelnikom, słuchaczom i telewidzom. 
W opinii ludzi, którzy go dobrze znali uchodził za człowieka nigdy nie odmawiającego pomocy, nie stwarzającego problemów, raczej zaistniałe umiejętnie rozwiązującego. . Jego znajomi zwierzali się, że wraz z żoną fundował obiady dla ubogich dzieci z parafii katedralnej oraz wspomagał materialnie i finansowo afrykańskie dzieci.

O zasługach Zmarłego, tak w pożegnalnym wystąpieniu mówił Leszek Trzeciak prezes Wodociągów Miejskich: - Marek przeszedł wszystkie szczeble kariery zawodowej, praktycznie poznał „od podszewki” pracę w naszej firmie. Mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych, ale Marka nikt nie zastąpi – oznajmił z żalem prezes Leszek Trzeciak i podkreślił:: - Był człowiekiem wyjątkowym. Nie znam nikogo, komu Marek odmówiłby pomocy. Będziemy wszyscy wspominać go jako człowieka bardzo wrażliwego, ciepłego, serdecznego, a jednocześnie wesołego, dowcipnego, kochającego życie i ludzi.
Zmarłego żegnały setki osób: rodzina, przyjaciele, współpracownicy oraz użytkownicy wodociągów, doceniający Jego do świadczenie i dobroć. Po mszy, kondukt żałobny udał się na Cmentarz Rzymsko-Katolicki przy ul. Limanowskiego, gdzie w grobie rodzinnym została złożona urna z prochami śp. Marka Michonia.

Niech Spoczywa w Pokoju!