Aktualności

2016.08.27

Rodzinnie w Jasieńcu

 Stało się już tradycją, że od lat, zawsze w przedostatnią niedzielę sierpnia, w Jasieńcu (powiat grójecki) odbywa się festyn rodzinny, który jest okazją nie tylko do spotkań mieszkańców, dobrej zabawy, ale także prezentacji dorobku artystycznego w gminie. Nie inaczej było i w tym roku. W niedzielę, 21 sierpnia, nad jasienieckimi stawami, chętnych do miłego spędzenia wolnego czasu nie brakowało.

Jak zawsze, plenerowe imprezy zależą przede wszystkim od pogody. A ta w niedzielę była kapryśna. Jeszcze przed południem świeciło słońce, jednak później nadciągnęły ciemne, zwiastujące deszcz chmury i zaczęło padać. Na szczęście nie tak mocno, aby mogło to wpłynąć na zaplanowany przebieg imprezy.

Tegoroczny festyn, oprócz bogatego programu rozrywkowego, miał jednak jeszcze inny, podniosły akcent. Po mszy świętej w  kościele parafialnym, gdzie poświęcono sztandar Oddziału Związku Sadowników RP w Jasieńcu, zaproszeni goście przemaszerowali nad jasienieckie stawy i tam nastąpiła oficjalna uroczystość przekazania sztandaru miejscowym sadownikom.

Gości powitał wójt gminy Jasieniec Marek Pietrzak. Wśród przybyłych na uroczystość byli m.in. poseł na Sejm, prezes Związku Sadowników RP Mirosław Maliszewski, radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego Leszek Przybytniak, przedstawiciele sadowników z ościennych województw, radni, sadownicy z regionu grójeckiego.

Gospodarze i zaproszeni goście w swych wystąpieniach podkreślali, że sztandar nobilituje organizację i jest symbolem, wokół którego gromadzą się ludzie w chwilach uroczystych, podczas świąt i podniosłych okazji, ale również niesie z sobą zobowiązanie do uczciwej i rzetelnej pracy dla dobra środowiska.

Jak zawsze przy tego rodzaju uroczystościach wbijano w drzewce pamiątkowe gwoździe, a sam sztandar przekazano w ręce jasienieckich sadowników. Wręczono także pamiątkowe Medale Pro Masovia. Otrzymali je: Sylwester Janota i Stanisław Zięba. Okolicznościowe dyplomy i podziękowania otrzymali przedstawiciele instytucji i firm oraz osoby prywatne najbardziej zaangażowane w przygotowanie tej uroczystości

Zagrała Strażacka Orkiestra Dęta działająca przy OSP w Jasieńcu, którą kieruje Michał Balcerowicz, a wójt Marek Pietrzak zaprosił wszystkich do udziału w tradycyjnym pikniku rodzinnym „Spotkajmy się nad stawami w Jasieńcu”.

Teren wokół stawów w Jasieńcu  to bardzo dobre miejsce na organizację plenerowych, rekreacyjnych imprez. Może tutaj stanąć estrada, jest miejsce na liczne stoiska, plac zabaw dla dzieci, można urządzić grilla. Dużą atrakcją są także stawy, którą służą do organizacji wodnych przejażdżek

Program pikniku był bogaty i różnorodny. Na estradzie wystąpiły zespoły i soliści, swój repertuar zaprezentowały dzieci ze świetlicy wiejskiej i Publicznej Szkoły Podstawowej w Jasieńcu. Duże brawa zebrał pokaz najmłodszych z sekcji karate, którą prowadzi Marian Wierzbicki. Dzieci w białych kimonach pokazały, czego nauczyły się już pod okiem swego mistrza. Gorąco oklaskiwano zespół „Promyczki”.

Ale nie tylko dzieci wystąpiły na scenie. Rodzice uczniów z Publicznej Szkoły Podstawowej w Jasieńcu także pokazali swoje artystyczne umiejętności. Tym razem zaprezentowali inscenizację bajki o Czerwonym Kapturku.

Tuż przy estradzie dzieci odwiedzały stolik, przy którym mogły pomalować swoje buzie. Chętnych nie brakowało.

Czynne były stoiska rozstawione nad brzegiem stawów, kto chciał mógł skosztować grochówki, kiełbasek czy karkówki z grilla, a później obejrzeć wystawę maszyn rolniczych. Dzieci bardzo chętnie bawiły się na dmuchanych zamkach i trampolinie. Strażacy oferowali emocjonujące przejażdżki na skuterze wodnym.

Wieczorem nad stawami odbyły się występy artystyczne. Wystąpili: Hubert Dzikołowski, Marcin Maroszek i kapela Ciupaga, Mateusz Jeziorski oraz gwiazda pikniku – Norbi.

Do zobaczenia za rok...

 

Bogdan Wyciszkiewicz