Aktualności

2016.08.10

W 72 rocznicę walk na przyczółku: Uroczystości patriotyczne w Mniszewie i Studziankach Pancernych

Od wielu lat w Magnuszewie i Studziankach Pancernych (w tym roku także w Mniszewie) spotykają się  weterani i rezerwiści WP, samorządowcy i  okoliczni mieszkańcy aby podtrzymać pamięć o   uczestnikach ciężkich walk, jakie w pierwszej połowie sierpnia 1944  na  frontowym przyczółku warecko – magnuszewskim stoczyły pododdziały 8 Gwardyjskiej Armii I Frontu Białoruskiego,  którym dowodził  gen Konstanty Rokossowski. W ramach tego frontu walczyły różne  formacje  tworzące  I Armię Wojska Polskiego. W jej  składzie: I Brygada Pancerna im. Bohaterów Westerplatte, 3. Dywizja Piechoty im. Romualda Traugutta, 2. Dywizja Piechoty im. H. Dąbrowskiego oraz  inne pododdziały. Obszerny przyczółek już w  pierwszych dniach  sierpnia wywalczyli  żołnierze radzieccy,  zdobywając  m.in. Studzianki i pochodząc aż pod Głowaczów. Niemcy nie dali jednak za  wygraną. Wszystkie przyczółki utworzone w tym czasie na lewym brzegu Wisły stanowiły   bowiem przygotowanie do dalszych etapów walk  frontowych, prowadzących na  obszary  III  Rzeszy, wyzwalając po drodze terytorium Polski. Przyczółek warecko – magnuszewski zagrażał także  formacjom niemieckim w rejonie Warszawy, w której 1 sierpnia wybuchło powstanie. Dowództwo niemieckie podjęło więc próbę zlikwidowania tego przyczółku. Dlatego skierowało na ten odcinek frontu doborowe jednostki pancerne wchodzące w skład: Pancerno – Spadochronowej Dywizji Herman Goering, 19. Dywizji Pancernej i 45. Dywizji Grenadierów. Z drugiej strony,  do obrony przyczółka zostały wyznaczone  m.in. wymienione wyżej  polskie jednostki, które  zaczęły przekraczać Wisłę i zajmować  wyznaczone pozycje , począwszy od 6 sierpnia. Swoją rolę  zaznaczyli szczególnie czołgiści  I brygady im. Bohaterów Weterplatte, którym dopiero w siódmym ataku  udało się na stałe zdobyć Studzianki i wyprzeć hitlerowców. Boje jakie  nasi czołgiści prowadzili pod Studziankami były najcięższe z walk, jakie polscy pancerniacy stoczyli na froncie wschodnim.

Stąd znaczenie Studzianek w walkach  żołnierzy WP  w czasie II wojny  światowej, upamiętnione także na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie i  zmianą  w 1969 roku nazwy Studzianek na Studzianki Pancerne. Po  wojskowym  apelu w Mniszewie,  który odbył się przed wejściem  na teren  zmodernizowanego skansenu  polowego  I Armii WP, uczestnicy uroczystości 72 rocznicy walk na przyczółku warecko – magnuszewskim udali się di Studzianek Pancernych, gdzie również odbył się piknik patriotyczny , połączony z modlitwą prowadzoną przez księży Polskiego Kościoła Narodowego i Cerkwi Prawosławną i Apelem Pamięci oraz złożeniem wieńców i kwiatów przez delegacje poszczególnych środowisk  kombatanckich, samorządowych, oświatowych  z Warszawy , Kozienic, Radomia, Głowaczowa, Magnuszewa, Grójca, Warki i innych miejscowości. W Mniszewie i   Studziankach  Pancernych złożyła wieńce i kwiaty  także delegacja  Ambasady Federacji Rosyjskiej. W obchodach uczestniczyli dowódcy i pododdziały I Brygady  Pancernej im. T. Kościuszki z Warszawy. Licznie reprezentowane były środowiska patriotyczne z Warszawy, Kozienic, Radomia, Grojca i Kozienic. Na temat okoliczności i przebiegu walk i utrwalaniu pamięci  żołnierzy, którzy  w 1944 roku, podczas walk o zdobycie i utrzymanie przyczółka warecko – magnuszewskiego,  oddali życie lub wykazali się walecznością mówili m. in: poseł Mirosław Maliszewski,  z upoważnienie  Zarządu Głównego i  ZW  Mazowsza Związku Weteranów i Rezerwistów WP płk Władysław  Dobrzański,  wicestarosta kozienicki Krzysztof Stalmach, wójt Magnuszewa Marek Drapała, wicepremier poprzedniej kadencji  Janusz Piechociński i historyk regionalista Jan  Chryzystom Czachowski . Były też odznaczenia, prezentacja sprzętu wojskowego z okresu II wojny światowej i będącego współcześnie na wyposażeniu Wojska Polskiego oraz dużo, dużo wspomnień przy wojskowej grochówce  (M.K)