Aktualności

2016.06.11

Mieszkańcy w obronie skweru na XV-leciu

 „Władza, poprzednia i obecna, była ślepa i głucha na propozycje zagospodarowania terenu przy ul. Sowińskiego. Nie tylko nie miała ona własnej koncepcji, ale i lekceważyła głos ludzi, którzy najlepiej wiedzą, jakich zmian potrzebuje ich najbliższe otoczenie. Zachęcamy wszystkie ugrupowania polityczne i stowarzyszenia do poparcia, ponad podziałami, naszego protestu, a pana prezydenta by w końcu zaczął nas słuchać.” - mówił Patryk Fajdek, mieszkaniec Os. XV-lecia.

Na dzisiejszej wspólnej konferencji prasowej mieszkańców osiedla i Nowoczesnej głos zabrała również Katarzyna Kalinowska, liderka lokalnych struktur partii Ryszarda Petru: „To nie my, politycy, jesteśmy tu dziś w głównych rolach, tylko mieszkańcy i ich obywatelski oddolny ruch, który my z całą stanowczością popieramy. Jesteśmy przekonani, że władza powinna słuchać ludzi, wsłuchiwać się w głos lokalnej społeczności.”

Przypomnijmy, że protesty mieszkańców, którzy sprzeciwiają się budowie bloku mieszkalnego na jedynym w okolicy zielonym terenie, trwają już od kilku tygodni. W ostatnich dniach rozpoczęli oni zbiórkę podpisów pod petycją, w której domagają się utworzenia zielonego miejsca wypoczynkowego wraz z placem zabaw lub siłownią na powietrzu oraz zwiększenia liczby miejsc parkingowych.

Jak twierdzi jedna z mieszkanek ul. Sowińskiego: „Jestem przerażona pomysłem budowy nowego bloku w miejscu, gdzie jest ostatni skrawek zieleni na tym już zatłoczonym osiedlu. Wieczorem, kiedy ludzie wracają z pracy, nie ma nawet gdzie zaparkować. Dzieciaki nie mają gdzie się bawić.”

„Jest nam przykro, że prezydent, którego wybraliśmy nas nie słucha. Setki podpisów przeciwko budowie i żadnej reakcji ze strony Miasta. Nie może być tak, że proponuje nam się wykup tego terenu. To Miasto powinno się nim zająć. Zagospodarować na potrzeby mieszkańców. Tu trzeba stworzyć dodatkowe miejsca parkingowe i zielone miejsce do wypoczynku.” - skarżył się jeden z mieszkańców.

 

Informacja prasowa

Radom, dn. 10.06.2016 r.